Króko przed pierwszymi egzaminami
Praktycznie do końca tygodnia siedziałem przy łacinie próbując ją w jakimś sensownym stopniu pojąć . Coś niecoś oczywiście pojąłem, choć nieco nerwów na tym zeżarłem. Zakupiony przeze mnie Bilobil to faktycznie pic na wodę fotomontaż. Zakup tego pokroju suplementów to zdecydowane marnotrawstwo pieniędzy . Ekipa zdążyła się mniej więcej zorganizować odnośnie spotkania u Dodga. Praktycznie wszyscy prócz Alvarra pojawią się na niej. Wyjątek spędzi praktycznie całą sobotę w Poznaniu. Za pewne chce spotkać się ze specyficznymi ludźmi z półwiejskiej. Cóż. Jego sprawa. W piątek nastąpiły ostatnie przeszlifowanie materiału, przypomnienie sobie wiedzy zdobywanej w ciągu całego tygodnia. W pewnej części obawiałem się tego, iż padną pewne trudniejsze pytania, z którymi miałbym większy problem . Nie ma co się dziwić. To pierwsza zaliczana przeze mnie sesja. Następnym razem będzie lżej. Przed wyjazdem do Poznania wsłuchiwałem się w muzykę Rotting Christ . Co ciekawsze zespół ten w ramach świeżo wydanej płyty odbywa dwutygodniową trasę koncertową. Wybieram się pod koniec kwietnia do Poznania na ten koncert.

Mam nadzieję, że grecy zagrają kawałki z albumu „ Sanctus Diavolos” albo „ Genesis”. Chętnie usłyszałbym na żywo „ Under The name of a Legion” , „ Nemecic”, „ Keravnos Kyvernitos”. Bilety na gig o dziwo nie przekraczać będą 40 zł. „ Świetnie . Słuchałem z namaszczeniem płyty „ Theogonia”. Błądząc dwa tygodnie temu po Poznaniu natrafiłem na jakiś sklep muzyczny, którego drzwi szklane cieszyły się obecnością przywieszonego plakatu reklamującego „Aelo Tour 2010”. Z zakupem najnowszego albumu zaczekam za do kwietnia. Album „ Aelo” postaram się nabyć w Empiku. Dlaczego tam i właśnie w kwietniu, skoro płyta ujrzeć ma światło dzienne 15 lutego ? Właśnie w Empiku pojawi się Sakis Tolis wraz ze swoim bratem Themisem oraz pozostałymi frontmanami legendarnego Rotting Christ. Posiadam nadzieje, że ktokolwiek z grupy RC podpisze mój świeżo zakupiony krążek . Podpisany album nabierze wartości kultowej. Pozostawało mi coraz mniej czasu do wyjścia. Dopiłem kawę, coś zjadłem i zacząłem szykować się do wyjścia.
Tagi: drzwi szklane, muzyczny sklep, plakat, Poznań, promocja płyty, trasa koncertowa