Wpisy otagowane ‘empik’

Próbując pojąć łacinę

Piątek, luty 12th, 2010

Poranek zaczął się dla mnie powtarzaniem i przyswajaniem łaciny . Musiałem ją po prostu w większej części opanować. Mam nadzieje, że mój wkład się opłaci.  Moja radość będzie nieopisana, gdy moja praca zostanie oceniona na dostateczną chociażby . Około południa zrobiłem sobie przerwę w nauce szykując się do pracy , a także  idąc do niej.  Tym razem w sklepie obyło się bez żadnych sensacji. Przesiedziałem swoje i odeszłam. Po krótkim odpoczynku wyjąłem ponownie książki i zeszyty,  żeby  dalej zajmować się nauką. Wyłączyłem komórkę  , a także  odłączyłem domofon. Chwilę takie jak ta wymagają pełnego skupienia i spokoju  i ze względu na to nie życzyłbym sobie żadnych gości . Nikt za mnie egzaminu nie zda. Ślęczałem nad książkami dość długo. Oczy zaczęły mi się kleić, zaś stopniowo z czasem wiadomości nie wchodziły do głowy. Cieszącym wydaje się to, że zrozumiałem coś czego za cholerę nie mogłem wcześniej pojąć. Uznając, że niczego już więcej nie przyswoję  doszedłem do wniosku , że oddam się relaksowi. Ze względu na porządek na swoich półkach bez zbędnego problemu znalazłem to czego chciałem. Na marginesie dodam, iż jestem człowiekiem na ogół dbającym o porządek. Wszystko- dosłownie każda rzecz ma swoje miejsce.  Właśnie dzięki takiemu stanu rzeczy nie muszę wcale przewracać domu do góry nogami tylko po to , żeby znaleźć płytę bądź książkę . (więcej…)