Wpisy otagowane ‘sklep’

Poniedziałki nie muszą być wcale złe

Poniedziałek, luty 15th, 2010

Dzisiejszego dnia czekało mnie więcej pracy niźli w tygodniu ubiegłym. Dosłownie co chwila pojawiał się jakiś klient. W sumie to nawet lepiej. Dzień przeminął dosyć szybko, zaś pod jego koniec nie czekali na mnie żadni zionący specyfiką ziomale. To akurat stawiało dzień do tych bardziej udanych. Drzwi szklane tego mojego miejsca pracy były czyściutkie. Widać, że szefowa, albo któryś z pracowników czyścił je jeszcze w weekend. Przygotowania do kolejnego egzaminu oraz korków obiecanych Monice zostawiłem na dzień następny. Dzisiejszego wieczora chciałem jedynie odpocząć. Kulturoznawstwo nie należy do specjalnie ciężkich przedmiotów, dlatego śmiem twierdzić, że przyuczenie się na egzamin nie zajmie mi zbyt wiele czasu. Na pewno opanowanie pewnych tematów nie będzie szło tak topornie jak opanowywanie łaciny.  (więcej…)

Egzamin ustny z historii – ciężka przeprawa

Poniedziałek, luty 15th, 2010

Wcale nie myliłem się w związku ze zestresowanymi studencinami czekającymi każdy na swoją kolei przed pomieszczeniem, w którym miało odbyć się zaliczenie. Wyjąłem zeszyt z notatkami i powtarzałem sobie ze spokojem materiał. Prawidłowo to ująłem, ponieważ uczyłem się dużo wcześniej tego wszystkiego. Rektor zaczął przywoływać poszczególnych studentów. Obowiązywała kolejność alfabetyczna. Wchodziłem jako ostatni, więc miałem tym lepiej. Miny znajomych mi poniekąd ludzi były co najmniej śmieszne. Gorączkowali się w najlepsze. W taki oto sposób wyszła jedna osoba – wszyscy momentalnie zaczęli się podpytywać jak było. Najczęstszą odpowiedzią było „ ciężko” albo „ tragicznie”. Przywoływane były następne osoby. Wychodziła jedna osoba, wchodziła od razu następna. Kolejka sukcesywnie się zmniejszała a napięcie stale rosło. Z tego co się dowiedziałem nie zdały dwie osoby, parę osób zaliczyło cudem na trzy, a szczęściarze zyskali aż cztery. Po upływie półtora godziny zostałem przywołany do pomieszczenia. Wszedłem i usiadłem przy rektorze. Widać było, że egzaminator chciał jak najszybciej zakończyć ten egzamin. Zaczął zadawać mi pytania związane z historią Starożytnego Bliskiego Wschodu i Egiptu. Opowiadałem o połączeniu przez Menesa Dolnego i Górnego Egiptu , a także o dziejach tego państwa. (więcej…)